OutlineMocak_mobile_icon
Aplikacja mobilna
Zaplanuj wizytę w muzeum, sprawdź aktualne wydarzenia oraz zwiedzaj wystawy z mobilnym przewodnikiem.
Pobierz Zamknij
Przejdź do głównej treści
Languages
65a995888b.png - 35321
Autor:
Sara Teasdale
Wydawnictwo:
Austeria
Język publikacji:
polski
Rok wydania:
2022
Typ okładki:
miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:
312 str
Waga:
0,3 kg
Wymiary:
120x205 mm
ISBN:
9788378664611
40,00 zł
Dodaj do koszyka

Sara Teasdale. Wiersze wybrane

Któż dzisiaj wie kim była Sara Teasdale, amerykańska poetka przełomu XIX i XX wieku? Przyznam, że jeszcze kilka lat temu i ja nie miałam pojęcia o jej istnieniu.

Sara przyszła do mnie sama. To nieprawdopodobne, a jednak tak się stało. Wchodziła w moje życie małymi krokami, niepostrzeżenie. Początkowo pod postacią utworów muzycznych, które do jej wierszy tworzył mój przyjaciel Andrzej Rejman. Wysyłał mi je mailem. Wtedy bardziej interesowała mnie muzyka niż tekst piosenki. Nie starałam się nawet go rozumieć. Zastanawiało mnie jedynie dlaczego swoje utwory Andrzej chce śpiewać po angielsku? Czy w Polsce nie lepiej byłoby tworzyć w języku ojczystym? Ale Andrzej tego nie chciał. W jego reakcji wyczuwałam jakieś dziwne przywiązanie do oryginalnych tekstów, jakiś nieprawdopodobny szacunek do autorki wierszy. Zauważyłam, że nawiązał z nią pewnego rodzaju przyjaźń. Sprowadzał ze Stanów przedwojenne wydania poezji Sary, bo lubił komponować otwierając żywą książkę. Kiedyś w czasie pracy książka upadła i kiedy otworzył ją na przypadkowej stronie, przeczytał wiersz rozpoczynający się słowami: „In Warsaw, In Poland half the world away, the one I love best of all thought of me to-day;” (W Warszawie, w Polsce, stąd o pół świata gdzieś, najukochańszy mój jedyny, pomyślał o mnie dziś).

Opowiadał mi o tym, jak bardzo go to poruszyło. Zdziwił się, że na początku XX wieku w amerykańskiej poezji przewija się Polska i Warszawa. Poczuł nagle jakby Sara chciała mu coś powiedzieć. Ale takie słowa? Przeszył go dreszcz. Wprawdzie pracował już jakiś czas z jej poezją, nawet ją polubił. Wyczuwał przesłanie i klimat wierszy. Komponował kierując się ich nastrojem. Ale poczuł, że ona teraz mocniej chwyciła go za rękę i ciągnie do siebie. Jakby chciała powiedzieć: „Nie odchodź! Zostań ze mną! Otwieram Ci drogę do pracy nad moimi wierszami, ufam Ci!”.

Produkty które mogą Cię zainteresować:
2ff177f9e4.jpg - 34092

Koniec świata na mojej ulicy. Wydanie II

Jakub Ciećkiewicz
Austeria
polski
34,00 zł

Dodaj
a6cb61ba0f.jpg - 30003

Miejsce wybrane

Agnieszka Taborska
Austeria
polski
14,00 zł

Dodaj
a21e274cd0.jpg - 30011

Pessoa lizboński

Andrzej Stanisław Kowalczyk
Austeria
polski
14,00 zł

Dodaj
82e5453def.jpg - 34110

Ręka pisząca

Wojciech Kass
Austeria
polski
24,00 zł

Dodaj
0f32718d75.jpg - 34085

Wywiezione z Rosji

Janusz Sepioł
Austeria
polski
20,00 zł

Dodaj
86c61c6f72.jpg - 30007

Notatki komiwojażera

Szolem Alejchem
Austeria
polski
36,00 zł

Dodaj