Rozdział 1. Ruiny
Opublikowano: 20.07.2026
W tej części postanowiliśmy rozpocząć opowieść nietypowo, bo od… tytułowych ruin. Zamiast uciekać od przypinanej nam łatki „muzeum w ruinie”, przejęliśmy to pojęcie i wykorzystujemy je na własnych zasadach. Postanowiliśmy pokazać artystyczny zestaw gruzów i zgliszczy, które symbolizują kryzysy – wewnętrzne, muzealne, ale też te ogólnoświatowe.
W pierwszej części wystawy znajdują się obiekty, które wyglądają na zepsute lub zniszczone. Przypominają one o dawnych tragediach i skłaniają do refleksji nad ewentualnymi trudnościami i możliwymi działaniami w przyszłości. Wystawa nie ma na celu przygnębiać – wszystko jest podane z dawką dystansu i humoru.
MOCAK znajduje się tuż obok dawnej Fabryki Schindlera – miejsca naznaczonego tragiczną historią Holokaustu. To dlatego w zbiorach muzeum są dzieła, które mierzą się z trudną przeszłością. Jednak tuż obok nich postawiliśmy dzieła sztuki, które dają nadzieję. Pokazujemy, że pod maską zniszczenia i rozpadu ukryta jest siła do odbudowy.
Zestawienie zniszczenia z odbudową wprowadza nas w specyficzny stan zawieszenia (w sztuce nazywa się to przestrzenią liminalną) – uczucie bycia pomiędzy, które wielu z nas doskonale zna z czasów pandemii czy z obserwacji dzisiejszego pędzącego świata. Zresztą same muzea sztuki współczesnej pełne są takich sprzeczności, gdyż po pierwsze: łączą przyjemność z niepokojem, po drugie: zderzają to, co znane, z tym, co dziwne i obce, po trzecie: są miejscami, które łączą przeszłość z przyszłością. Dzięki temu, że muzeum znajduje się w stanie przejściowym, pozwala nam spojrzeć na świat świeżym okiem i odnaleźć w nim, co z pozoru martwe, dostrzec początek zupełnie czegoś nowego.