Rozdział 3. Błota

Wróć

Opublikowano: 20.07.2026

Amerykańskie media jakiś czas temu okrzyknęły „sąsiedzką solidarność” jednym z najważniejszych współczesnych trendów społecznych. Chodzi w nim o to, by w podzielonym świecie na nowo docenić lokalność, bycie blisko, bycie razem oraz współpracę. Z europejskiej perspektywy to żadna nowość, ale świetnie oddaje cel naszej wystawy: muzeum też chce być współobywatelem czy po prostu gościnnym sąsiadem.

Tytuł tej części wiąże się z lokalizacją MOCAK-u, który znajduje się na krakowskim Zabłociu. Ale błoto to też bardzo dobra metafora. To specyficzna mieszanka wszystkiego ze wszystkim. Ma lepką konsystencję, która świetnie nadaje się do „sklejania” tego, co na co dzień bywa podzielone, i zabliźniania społecznych ran.

W tej części wystawy zagłębiamy się w sztukę Krakowa. Pokazujemy dzieła lokalnych artystów i artystek reprezentujących różne pokolenia. W tym wspólnym wizualnym „błocie” mieszają się krakowskie mity, symbole i środowisko towarzyskie. Tę sąsiedzką więź budują tu ramię w ramię twórcy z zupełnie różnych pokoleń i środowisk, tacy jak:

  • Tadeusz Kantor i Janek Simon,
  • Teresa Rudowicz i Justyna Smoleń,
  • Marian Eile i Joanna Pawlik.

Kraków jawi się na wystawie jako miejsce nieustannie bulgoczące od twórczych pomysłów, które są istotne dla sztuki polskiej i europejskiej, zarówno dawnej jak i obecnej. I choć czasem można mieć ochotę uciec stąd na inną planetę (o czym z przymrużeniem oka przypomina praca Karoliny Kowalskiej), to właśnie to, co dzieje się na lokalnym podwórku, jest i pozostanie dla MOCAK-u najważniejsze.

Newsletter

NEWS

LETTER

Logo strony